Home / Aktualności / Relacja-Kaukaz
02
Lip
2012

 

29 maja 2012


Od Pani Lili wyjechaliśmy w pięknym słońcu ale deszcz prześladuje nas kolejny dzień. Złapał nas 80 km przed granicą z Ukrainą i nie odpuszczał do samej Odessy. Po drodze mieliśmy akcję awaryjnego tankowania motocykla, nie mogliśmy zatankować bo nie mieliśmy mołdawskich pieniędzy, na stacjach nie można było płacić kartami no i wyszło jak wyszło. Całe szczęście bus zaplecza technicznego był w pobliżu.

Andrzej miał parkingową wywrotkę, źle postawił motocykl na stopce i fik… dźwignia sprzęgła pękła, da się jechać. Na wieczór w Odessie zatrzymaliśmy się w ośrodku prowadzonym przez Salezjan.
Teraz kiedy to piszę za oknem deszcz leje jak z cebra, ubieramy się i w drogę, znowu deszcz.

 

30 maja

 

Poradnik motocyklisty: nie wozić konserwy rybnej w kufrze… chyba że ktoś lubi pachnieć rybami. Jesteśmy na Krymie, droga była ciężka i z przygodami. Dwie burze z ulewnym deszczem i gradem o piorunach nie wspomnę. Są różne rodzaje deszczu, deszczyk, mżawka, duży deszcz, ulewa oberwanie chmury. Od trzech dni mamy na przemian wszystkie rodzaje. Woda dostaje się wszędzie, po jakimś czasie przestaje się o tym myśleć, ot po prostu prysznic w dzień a nie wieczorem.

Trafiliśmy do szpitala na Krymie w Krasnoperkopsku. Adam miał mały problem, który wymagał niestety interwencji chirurga. W szpitalu poruszenie, trzeba najpierw kupić w aptece skalpel i lekarstwa a później na blok operacyjny. Pielęgniarki przygotowując Adasia do zabiegu rozmawiały: ty widiela kiedyś inastranca? Da ja widiela…francuza…na fotografi:) Adaś był pierwym zagraniczniakiem w tym szpitalu. Cały szpital wisiał w oknach obserwując naszą ekipę, pieniędzy nie wzięli, pani chirurg cyknęła sobie z nami fotkę przy motocyklach i w drogę. Do nocy jechaliśmy na południe, w nocy szukając noclegu w okolicach. Bahczysaraju mieliśmy przeprawę przez dziury oblane błotem, Oskar fiknął ze swoim motocyklem w błoto, niegroźnie, pozbierał się w mig, strat żadnych. Wreszcie około 22 znaleźliśmy ośrodek w malowniczym miejscu.