Home / Aktualności / Ekspedycja Kaukaz
02
Lip
2012

Ekspedycja Kaukaz

 

8 czerwca


Pożegnaliśmy się z Jackiem. Coraz mniej nas zostaje. Próbowaliśmy się dostać do zony w Czarnobylu. Niestety chyba się nie uda, ponieważ wcześniej trzeba zamawiać wycieczkę. No trudno, to była opcja, więc nie przeżywamy. Szkoda, że Jacek pojechał, będzie nam brakowało jego dobrego humoru. W tak okrojonym składzie wjedziemy do Polski. Oskar mówił, że na promie mają takie powiedzenie : – każdy obrót śrubki zbliża nas do domu. Nie mamy na razie lepszego powiedzenia, więc korzystamy z tego. Jedziemy przez Ukrainę główną drogą, wokół nas zielone pola aż po horyzont. Przed chwilą zapłaciliśmy mandat za motocykle … w miłej atmosferze 50 euro, i w drogę. Ostatnie dni to jazda od rana do nocy, jesteśmy ekstremalnie zmęczeni, śpimy na każdym postoju, w trawie… Jeszcze trochę. Gabrysia jedzie na motocyklu, przysypia co chwilę na plecach Wojtka. Będziemy ją namawiać, aby wsiadła do busa. Dzisiaj chcemy obejrzeć mecz, ruszamy szukać noclegu z TV.